niedziela, 18 czerwca 2017

bo nigdy nie wiesz, co czeka na Ciebie za rogiem

Ostatni mój post nie opowiadał o pozytywnych rzeczach. Mój humor nie był zbyt dobry. Nie widziałam żadnego sensu w tym, co robię. 
Teraz przychodzę do Was z idealnym przykładem tego, że jeśli się nie poddamy, wytrwamy, będziemy walczyć to przyjdzie taki czas, kiedy jednym ruchem spowodujemy, że zaczną się dziać rzeczy niesamowite. 

Tak, przez dokładnie 2 dni na mój kanał YouTube wleciało 16 000 subskrybcji, a to oznacza, że jest nas już tam ponad 27 000. Ja chyba nie potrafię w to jeszcze uwierzyć. 

Normalny dzień, potrafię się czymś zająć, pracować nad kolejnym muzycznym projektem i nagle w mojej głowie pojawia się „mam 27 000 subów!”. Ryjek się cieszy, łzy w oczach też się pojawiają. 

Dla niektórych to tylko liczby. Dla mnie nie. Dla mnie to ludzie, którzy nadają sens wszystkiemu, co robię, którzy mnie wspierają i sprawiają, że jestem szczęśliwa. Dlatego tu i teraz dziękuję tym, którzy pomogli przetrwać mi ten gorszy czas w moim życiu oraz tym, którzy właśnie dołączyli do mnie i tego, co tworzę. 

Kiedy pracujemy na coś bardzo długo to najpiękniejszym prezentem jest to, gdy w końcu zostaniesz docenionym. Kiedy możesz pokazać wszystkim tym, którzy w Ciebie nie wierzyli, że nie jesteś kimś gorszym, że potrafisz, że można, że jesteś wartościowym człowiekiem.

Nie potrafię teraz opisać jak bardzo cieszę się, że wszystkie liczby na moich social mediach rosną, rosną i rosną. Jest nas coraz więcej i wierzę, że to nie jest koniec. Wierzę, że my dopiero zaczynamy. Wierzę, że właśnie tworzymy ogromną i potężną armię, która zawsze przy mnie będzie. 

Ja ze swojej strony obiecuję, że nigdzie się nie wybieram, że zawsze będę. 

Moim zadaniem jest tworzenie muzyki na tym świecie. 
Moim zadaniem jest nigdy nie pozwolić, żeby ktoś z Was zwątpił w siebie.
Moim zadaniem jest nie pozwolić, żeby ktoś odebrał Wam wiarę w marzenia.
Bo marzenia się nie spełniają.
Marzenia się spełnia.

#wciążwalcz.

M.

2 komentarze:

  1. Dumna!!!💪🏻 Trzymam kciuki za dalszy rozwój!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te 100tyś bedzie szybciej niż wszyscy myslą, mam taką nadzieje :)

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJ BLOGA PRZEZ POCZTĘ E-MAIL